To są dwie najbardziej niedoceniane sequele w każdym serialu filmowym

czas wydawania: 2022-06-15

Szybka nawigacja

Podczas gdy oryginalny Powrót do przyszłości Roberta Zemeckisa z 1985 roku jest chwalony jako jeden z najlepszych filmów, jakie kiedykolwiek powstały i powszechnie uznawany za ponadczasowy klasyk, jego dwa sequele nie wypadły tak dobrze.Nakręcone jeden po drugim i wydane z rocznym odstępem, Back to the Future Part II i Part III nie zostały całkowicie zapomniane, ale nie cieszą się prawie takim samym szacunkiem jak ich kultowy poprzednik.

Drugi i trzeci film Powrót do przyszłości może nie zbliżyć się do wielkości oryginału, ale oba są znacznie lepsze, niż sugerowałaby ich reputacja.Drugi z nich w alternatywnym 1985 roku przybiera zaskakująco mroczny obrót, po czym powraca do oryginalnego filmu z ciekawym zwrotem akcji, a trzeci to pełnowymiarowy western, w którym Marty cofa się w czasy pogranicza, by uratować Doktorka, wraz z kulminacyjną strzelaniną i napad na pociąg.

To, co sprawiło, że „Powrót do przyszłości” było tak zabawne, to przede wszystkim nie do pokonania szanse na Marty'ego.Historia jest tak wciągająca, ponieważ wyraźnie ustalono, że istnieje milion do jednej szansy, że będzie w stanie zapewnić sobie własną koncepcję i wrócić do swoich czasów, a do tego stale napotyka więcej przeszkód i niepowodzeń.Sequele zachowały ten element – ​​zwłaszcza część II, która pokazuje widzom koszmarną dystopię, jaką stanie się Ameryka, jeśli Marty nie odbierze almanachu Biffowi w 1955 roku.Nie tylko musi się ukrywać przed Biffem; ponieważ skończył tego samego dnia z oryginalnego filmu, musi też ukrywać się przed sobą, próbując połączyć mamę i tatę.W części III nie tylko Doc i Marty mogli znaleźć się na mieliźnie sto lat przed ich własnym czasem; mogą zostać zastrzeleni przez przerażający gang Tannenów, co sprawi, że cała sprawa stanie się dyskusyjna.

W większości westernów science-fiction zachodnie tropy wydają się być oznaczone, jak arbitralny napad na pociąg w Solo: Gwiezdne wojny — historia, i nie spełniają obietnicy jako western.Powrót do przyszłości, część III to nie tylko western science fiction z nazwy.Robert Zemeckis i jego zespół mieli wielkie zamiłowanie do klasycznych westernów i stworzyli podróżującą w czasie trójkę jako pełnoprawny western.Back to the Future Part III łączy elementy science fiction wokół elementów zachodnich, a nie na odwrót.

Kiedy Doc i Marty porywają pociąg w kulminacyjnej scenie filmu, dzieje się tak dlatego, że pociąg jest jedynym pojazdem na Starym Zachodzie, który może rozpędzić DeLoreana do 88 mil na godzinę.Stawka jest ustalona i w świecie opowieści ma sens obrabowanie pociągu – nie tylko rabują pociąg, ponieważ jest to hołd dla westernów i to właśnie robią ludzie w westernach.Film ma również strzelaninę w środku zakurzonej, staromodnej doliny Hill, inspirowanej Za garść dolarów, która opłaca się alternatywnemu Biffowi oglądającemu klasykę Sergio Leone w jego wannie z hydromasażem w części II.

Pisanie sequeli nie jest tak ostre, jak w przypadku pierwszego filmu – co jest wprawdzie wysokim punktem odniesienia dla kontynuacji, biorąc pod uwagę, że jest to w zasadzie idealny scenariusz – ale kontynuacje zachowały to, co naprawdę sprawiło, że oryginalny film działał tak dobrze: Michael J.Ekranowa chemia Foxa i Christophera Lloyda jako Doc i Marty.Ich dynamika jest tak samo przyjemnością do oglądania w sequelach, jak w oryginalnym filmie, a aktorzy nigdy nie dzwonili razem w żadnej ze swoich scen.

W przeciwieństwie do większości sequeli komediowych, sequele Powrót do przyszłości uzasadniają ich istnienie.Pierwszy film zakończył się na klifie, który kontynuacja zamyka w akcie otwierającym.Dzięki almanachowi, jednemu z najbardziej zapadających w pamięć MacGuffinów wszech czasów, ta otwierająca sekwencja tworzy nowe konflikty, które grożą cofnięciem szczęśliwego zakończenia oryginalnego filmu.Część II kończy się własnym klifowym zakończeniem, w którym Doc znika z nieba, a dziesięcioletni list napisany w 1885 roku zostaje dostarczony Marty'emu w deszczu.

Podsumowując, trylogia „Powrót do przyszłości” stanowi kompletną historię.Cliffhanger kończący się na boku, pierwszy film Powrotu do przyszłości mógł z łatwością pozostać sam i cieszyć się tym samym dziedzictwem, co samodzielny klasyk.Ale sequele zrobiły wystarczająco dużo, aby urozmaicić postacie i ich świat oraz kontynuować ich historie, aby poczuć się jak niezbędna część podróży Doca i Marty'ego.

O wiele łatwiej powiedzieć, niż zrobić, aby lądowanie z trylogią filmową było łatwiejsze, jak pokazały Matrix Rewolucje i sequele Gwiezdnych Wojen.Poprzez wstrząsanie scenerią Starego Zachodu, ale skupianie się historii na postaciach, które znamy i kochamy, i doprowadzanie ich do szczęśliwego miejsca, Powrót do przyszłości III to jeden z najbardziej satysfakcjonujących trzech gier, jakie kiedykolwiek powstały.