Stranger Things przeraża i zachwyca fanów dzięki funkcji „Drive-Into” Doświadczenie

czas wydawania: 2022-06-14

Szybka nawigacja

Poniżej znajdziesz spoilery do Stranger Things.

Ograniczenia rodzą kreatywność, a w dobie COVID-19 ograniczenia czają się w salach centrali każdej firmy rozrywkowej jak niespokojny Demogorgon.Muzyka na żywo jest zawieszona, kina są uważane za zagrożenie bezpieczeństwa, a całe parki rozrywki ledwo otwierają się dla publiczności po roku bezczynności.Wobec braku tych kulturowo zatłoczonych tradycji pozostawiono próżnię dla rekreacyjnej zabawy i podjęto kilka prób wypełnienia pustki.

Jedną z takich prób jest Netflix i Secret Cinema's Stranger Things: The Drive-Into Experience, wyjątkowa atrakcja samochodowa oparta na megapopularnym horrorze science-fiction z lat 80. XX wieku.Mieszczący się w Los Angeles w Kalifornii i działający od października 2020 r. do kwietnia 2021 r., godzinny sklep D.I.Y. Dark ride jest jedyna w swoim rodzaju, ucieleśnia epokę ostrożności wobec COVID, w której została stworzona.

Podobnie jak w przypadku większości multimedialnych franczyz ostatnio, był to dziwny czas dla Stranger Things.Po kulminacyjnym punkcie Kronenberga, który zakończył sezon 3 w lipcu 2019 r., Netflix skusił głodnych fanów krótkim drażnieniem Stranger Things 4 w lutym 2020 r., W którym znalazło się ogromne odkrycie połączone z własnym zestawem pytań.Niecały miesiąc później epidemia COVID-19 dotarła do Stanów Zjednoczonych, powodując wstrzymanie większości najważniejszych produkcji filmowych i telewizyjnych, w tym Stranger Things 4.W tym czasie jedyną konkretną informacją, jaką otrzymali fani, był tytuł premierowego odcinka sezonu „The Hellfire Club” w czerwcu.Bez wiedzy twórców, obsady i ogromnej publiczności, Stranger Things było na nieco obowiązkowej dłuższej przerwie.

To właśnie z tej nieplanowanej przerwy – i potrzeby Netflixa, aby utrzymać znaczenie swojego programu w obiegu – wyłoniło się The Drive-Into Experience.Na nieszczęście dla łowców wiedzy, przejażdżka nie zawiera żadnych wskazówek na temat syberyjskich eskapad przed nami.Zamiast tego jest to trzyczęściowa, malownicza podróż w głąb wspomnień, wypełniona klipami z poprzednich sezonów i zbudowana wokół prostego scenariusza, mocno inspirowanego największymi bitami sezonu 3.

Po przybyciu do bazy operacyjnej wydarzenia – znajdującej się w handlowej dzielnicy ROW w centrum Los Angeles – uczestnicy są natychmiast zanurzeni w uniwersum Stranger Things.Podobnie jak w najlepszych krytych przejażdżkach w parku rozrywki Disneya, we wszechświecie króluje branding: banery i tablice Starcourt Mall, centralnej lokalizacji trzeciego sezonu, są ustawione w kolejce przy wejściu, przenosząc publiczność do maleńkiego miasteczka Hawkins i nie -tak malutkie, bogate centrum handlowe.Branding wykracza poza proste obrazy i dźwięki: korzystając z aplikacji, goście mogą zamówić dostawę lodów w zaciszu swojego samochodu, dzięki uprzejmości Scoops Ahoy, ulubionych postaci fanów Steve'a Harringtona i miejsca pracy Robina Buckleya.

Po zeskanowaniu biletów przy wejściu, klienci przybywają w masie metalu i silników, gdy rzędy samochodów ostrożnie pełzają w kierunku głównego wydarzenia, nad którym góruje neon Starcourt.Akcentując preambułę, goście otrzymują częstotliwość FM, aby słuchać wybryków Hawkins Middle A/V Club z przodu: aktorzy grający Mike'a Wheelera, Dustina Hendersona, Lucasa Sinclaira, Willa Byersa, Maxine Mayfield, a nawet uroczego nauczyciela Scotta Clarke'a cierpliwa publiczność, wspomniany już panClarke jako prowizoryczny DJ.Wspaniale, doświadczenie wykorzystuje wszechświatowy „wyciek chemiczny” do ręcznego nakładania masek na twarz aktorów, utrzymując je w rzeczywistości dzięki bezpieczeństwu COVID i ukrywając wszelkie bezpośrednie różnice w obsadzie serialu.

Gdy goście docierają na początek kolejki, pracownicy Drive-Into kierują ich na inną częstotliwość FM, która na pierwszy rzut oka wydaje się być taka sama jak poprzednia; dzieje się tak do czasu, gdy transmisja zostaje przerwana przez śledczego, rezydenta programu Murraya Baumana, który ostrzega słuchaczy o rosyjskim spisku pod Hawkinsem (jego sformułowanie jest ironiczne, biorąc pod uwagę, że rzeczywista jazda odbywa się na dużym parkingu, na który goście się wspinają). , zostają zatrzymane wraz z rozpoczęciem głównego wydarzenia.

Poza wieloma wyjątkowymi osiągnięciami, prawdziwym roszczeniem do sławy The Drive-Into Experience jest fizyczny projekt pierwszego aktu: z samochodami jeżdżącymi w kolejce, większość gości nie ma możliwości, aby tradycyjnie obejrzeć jedną rekonstrukcję.Aby obejść to wyzwanie, wielu aktorów grających te same postacie zostaje zdegradowanych do różnych części podłogi, dzięki czemu wszyscy goście mogą oglądać scenę pościgu ze Stevem, Robinem, Dustinem i grupą rosyjskich agentów.Dialog jest transmitowany przez radio, a wszyscy aktorzy noszą maski, jak wspomniano wcześniej, nie ma problemów z synchronizacją ust lub regulacją głośności.Zamiast zbliżać się do parkingu jako nieodłącznej wady blokowania i inscenizacji, Drive-Into zapewnia genialne obejście, z kolei indywidualizując wrażenia.

Chociaż poniższe dwa akty są zabawne, nie mają takich samych ambicji.To, co zaczyna się od prostego powtórzenia punktu kulminacyjnego trzeciego sezonu, przeradza się w abstrakcyjny miszmasz scen i scen z całego serialu, połączony z poruszonymi instrukcjami Murraya i fragmentami muzyki, które najlepiej można opisać jako „beztantiemowego Philipa Glassa”.Doświadczenie kończy się na najwyższym piętrze parkingu, gdy bohaterowie serialu walczą z Demogorgonami w kombinezonach i wyrwanymi ciałami obywatelami, prezentując projekcje wyjątkowych momentów głównego bohatera Jedenastki udrapowanych pod sztucznie zamglonym nocnym niebem.Inscenizacja pokazana w pierwszej części dochodzi do naturalnego zakończenia, gdy pięciu Elevens tańczy z pełną drużyną Jima Hoppersa, podczas gdy inny jest zawieszony w powietrzu, by zmierzyć się z Demogorgonem w wielkim finale pierwszego sezonu.

Może nie odwoływać się dokładnie do narracyjnego zrozumienia, a jego wizja osobistej wizyty Stranger Things nie utrzymuje całkowicie zawieszenia niewiary (płatkowe rysy twarzy Demogorgona nie mogą przestać trzepotać), Stranger Things: The Drive-Into Experience zostanie zapamiętany jako jeden z najbardziej fascynujących produktów ubocznych pandemii COVID-19.Netflix i Secret Cinema odważyły ​​się działać w ramach absurdalnych ograniczeń, z którymi nie spotykano się od pokoleń, dostarczając fascynującą istotę doświadczenia.Mamy nadzieję, że to dopiero pierwszy rzut oka na zupełnie nowy rodzaj rozrywki teatralnej.